Czwartek, 06 Maj 2021 r. ,   Judyty, Juranda

Okonie na boczny trok

   5

Okoń reaguje nieźle na praktycznie wszystkie przynęty spinningowe. Jednak gdy już przeszło trzydzieści lat temu pojawiły się gumy, to one stały się numerem jeden wśród okoniowych przynęt. Jednak sama przynęta "roboty nie zrobi". Liczy się sposób jej podania, czyli metoda połowu. Gdy okonie żerują intensywnie, wystarczy zwykłe uzbrojenie gumy główką jiggową i prowadzenie jej w toni czy łowienie z opadu. Jednak nie zawsze okonki chcą należycie współpracować. Brania są delikatne, tylko na najmniejsze, ultralekkie przynęty. Czy da się pogodzić to z koniecznością wykonywania dalekich rzutów czy łowieniem na znacznych głębokościach? Oczywiście, przecież mamy w odwodzie boczny trok!

Idea metody jest prosta - usuwamy obciążenie z przynęty. Dowiązujemy je na końcu linki głównej. Powyżej niego dowiązany jest krętlik. Do niego doczepiamy boczny trok, przypon z hakiem na który zakładamy przynętę. To najbardziej klasyczne, a zarazem najprostsze rozwiązanie. Oczywiście można je dodatkowo zmodyfikować. Ciężarek nie musi być dowiązany na stałe. Może być zakładany na dowiązaną agrafkę. Można też zastosować ciężarek z klipsem, umożliwiającą łatwą regulację odległości ciężarek - przypon. Stosuje się także przypon na ruchomym krętliku blokowanym od dołu przez np. gumowy stoper. Zwolenników mają też trójramienne krętliki. Pamiętajmy jednak, ze komplikując zestaw zwiększamy jego podatność na splątanie.

Boczny trok to przede wszystkim broń na okonie. Zaletą takiego zestawu jest to, że nawet przy znacznym obciążeniu swobodnie możemy "pracować" nawet mikroskopijną przynętą. Szczególnie późną jesienią, zimą i wczesną wiosną, gdy okonie żerują bardzo delikatnie i nie chcą reagować na większe przynęty, jest niezastąpiony. Konkurencję dla bocznego troku stanowić może jedynie drop shot, choć znawcy twierdzą, ze przy ekstremalnie delikatnych braniach ten pierwszy sprawdza się znacznie lepiej. Za to do drop shotu można używać dowolne przynęty miękkie. Z bocznym trokiem trzeba uważać - część przynęt pracując strasznie skręca przypon uniemożliwiając łowienie. Także ze względu na skręcanie przyponu w nurcie drop shot lepiej sobie poradzi.


Okoń to z jednej strony ryba wędkarsko fajna. Łowić ją można praktycznie wszędzie. Także metod połowu jest bez liku. Okoń to drapieżnik, więc podstawa to spinning. Drop shot, boczny trok, klasycznie na gumy. Nie gardzi też obrotówkami czy woblerami, skusi się także na wahadłówki i...
Cenioną przez wędkarzy zdobyczą jest boleń. I to nie ze względu na walory smakowe, bo mięso bolenia jest zwyczajnie paskudne. Z resztą coraz więcej wędkarzy wypuszcza złowione ryby, zadowalając się pamiątkową fotką i kryterium „gastronomiczne” odchodzi powoli do lamusa....
Sum to największy z naszych drapieżników. Dorasta do ogromnych rozmiarów. Łowiono w polskich wodach już osobniki ponad dwa i pół metra i ponad sto kilogramów wagi. Dlatego złowienie suma jest marzeniem wszystkich wędkarzy, a już na pewno każdego rasowego spinningisty.Żeby się trafił...



Sum to największy z naszych drapieżników. Dorasta do ogromnych rozmiarów. Łowiono w polskich wodach już osobniki ponad dwa i pół metra i...
Cenioną przez wędkarzy zdobyczą jest boleń. I to nie ze względu na walory smakowe, bo mięso bolenia jest zwyczajnie paskudne. Z resztą coraz...
Okoń to z jednej strony ryba wędkarsko fajna. Łowić ją można praktycznie wszędzie. Także metod połowu jest bez liku. Okoń to drapieżnik,...